Coloryzacja Leśnicy już za nami. Nasze pierwsze duuuże i pełne pozytywnych fluidów wydarzenie zaskoczyło nas samych, ale po kolei :) W sobotę, 21 lipca, około godziny 14. na terenie za Cafe Minimal, przy starym, popisanym przez pseudo-grafficiarzy murze, zaczęli pojawiać się pierwsi goście oraz co najważniejsze - muralowcy z xXcrew, Nonstop Nonsens i Wurstbande z Berlina. Dołączył do nich także wrocławski grafficiarz - Moys. Farby zebrane przez nas od super ludzi, przyjaciół Cafe Minimal, porozstawiano pod murem, jeszcze tylko mała burza mózgów nad szkicami, rozplanowanie murali i zaczęło się.
Malowanie trwało wiele godzin, w świetnej atmosferze, przy udziale osób, które przyjechały zobaczyć jak powstają murale. Widzowie mieli do dyspozycji kocyki na trawie oraz stoliki pod naszymi drzewkami. Przygotowaliśmy wegetariańskie menu: przepyszny bigos, gulasz sojowy, leczo z kabaczków, soczewicę, naleśniki z nadzieniem meksykański (oczywiście bezmięsne ;) i wiele innych smakowitości.
fot. Paulina Miżejewska
Wyszło extra, wyjątkowa atmosfera, inspirujący ludzie, artystyczny duch unoszący się w okolicy, pozytywne przyjęcie mieszkańców, współpraca polsko-niemiecka, dalsze chęci na właśnie takie spędzanie czasu i takie projekty. Mamy nadzieję, że także miły gest w kierunku tego zapomnianego czasem przez resztę świata miejsca, jakim jest Leśnica.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz